<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title></title>
	<atom:link href="http://blog.amicar.pl/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.amicar.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Feb 2012 08:02:21 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
		<item>
		<title>Fiat AMICAR Rally Team</title>
		<link>http://blog.amicar.pl/?p=205</link>
		<comments>http://blog.amicar.pl/?p=205#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Jan 2012 13:53:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krzysiek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fiat Amicar Rally Team]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[amicar]]></category>
		<category><![CDATA[Fiat Wrocław]]></category>
		<category><![CDATA[Samochody osobowe FIAT]]></category>
		<category><![CDATA[Wrocław fiat]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://amicar.pl/wordpress/?p=205</guid>
		<description><![CDATA[FIAT AMICAR RALLY TEAM to zespół zawodników rajdowych, działaczy Polskiego Związku Motorowego, pasjonatów motoryzacji &#8211; w szczególności samochodów marki Fiat. Są wśrod nich również dziennikarze motoryzacyjni, producenci filmowi oraz pracownicy firmy Amicar &#8211; dealera marki Fiat we Wrocławiu, mieście wyjątkowym pod względem reprezentacji w Rallye Monte-Carlo Historique. W XV Rajdzie Monte Carlo Historique załogi skupione [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>FIAT AMICAR RALLY TEAM to zespół zawodników rajdowych, działaczy Polskiego Związku Motorowego, pasjonatów motoryzacji &#8211; w szczególności samochodów marki Fiat. Są wśrod nich również dziennikarze motoryzacyjni, producenci filmowi oraz pracownicy firmy Amicar &#8211; dealera marki Fiat we Wrocławiu, mieście wyjątkowym pod względem reprezentacji w Rallye Monte-Carlo Historique.</p>
<p>W XV Rajdzie Monte Carlo Historique załogi skupione w Fiat Amicar Rally Team zostały zgłoszone jako oficjalny TEAM FIAT AUTO POLAND i pod tą nazwą będą uczestniczyć w rajdzie.</p>
<p><strong>LISTA ZAŁÓG I NUMERY STARTOWE</strong></p>
<p><strong>Nr startowy : 159<br />
Załoga Dealera Fiat Amicar:<br />
Włodzimierz Cierliński / Jacek Miller<br />
</strong></p>
<p><img src="http://bizneswroc.pl/t1/themes/garland/images/cm.png" alt="" align="left" /><strong>Włodzimierz Cierliński</strong>: kierowca rajdowy, który swoją karierę rozpoczynał od startów Polskim Fiatem 125p. Wielokrotny mistrz Okręgu Dolnośląskiego i vice mistrz Polski w edycji Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski roku 1979. Jedyny polski kierowca rajdu maratonu (14 tys. km) – 33. ADAC Tour de Europe w roku 1990. Pracownik działu sportu Ośrodka Badawczo Rozwojowego Fabryki Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej, następnie przedstawiciel techniczny Fiat Auto Poland. Od 20 lat współwłaściciel firmy dealerskiej Fiat Amicar we Wrocławiu.<br />
<strong>Jacek Miller</strong>: kierowca rajdowy mający na swoim koncie w latach 1987-1992 starty w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski, następnie rajdach motocyklowych Enduro oraz w rajdach terenowych. Debiut w roli pilota w XIV Rallye Monte-Carlo Historique. Obecnie właściciel firmy Wist Sp. z o.o. Aktywny pasjonat awiacji posiadający licencję pilota.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Nr startowy: 125<br />
Załoga Dealera Fiat Amicar:<br />
Andrzej Postawka/ Stanisław Postawka<br />
</strong></p>
<p><img src="http://bizneswroc.pl/t1/themes/garland/images/pp.png" alt="" align="left" /><strong>Andrzej Postawka</strong>: kierowca rajdowy, vice mistrz Polski, partner Sobiesława Zasady. Znany z sukcesów za kierownicą m.in. Syreny. Były Prezes Automobilklubu Dolnośląskiego. Komandor 35 Rajdu Polski. Czterokrotnie osiągnął metę RMCH.<br />
<strong>Stanisław Postawka</strong>: zawodnik rajdów terenowych (m.in. The Great Escape Rally), o dużym doświadczeniu pilota w rajdach na regularność. Trzykrotnie osiągał metę RMCH.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Nr startowy: 156<br />
Załoga Dealera Fiat Amicar:<br />
Andrzej Duszyński/ Błażej Mosiołek<br />
</strong></p>
<p><img src="http://bizneswroc.pl/t1/themes/garland/images/db.png" alt="" align="left" /></p>
<p><strong>Andrzej Duszyński</strong>: Kierowca rajdowy, zawodnik wielu edycji Mistrzostw Dolnego Śląska. Do startu w Rajdach Monte-Carlo zainspirował go odbudowany wspólnie z Dariuszem Bieńkowskim Fiat 124 Spider.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><iframe style="width: 200px; height: 55px; overflow: hidden;" src="//www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fpages%2FAmicar-Dealer-FIAT%2F166192473410571%3Fv%3Dwall&amp;send=false&amp;layout=standard&amp;width=200&amp;show_faces=false&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;font&amp;height=55" frameborder="0" scrolling="no" width="320" height="240"></iframe></p>
<p><a href="http://www.facebook.com/pages/Amicar-Dealer-FIAT/166192473410571?v=wall" target="_blank"><img src="http://www.amicar.pl/img/fb_alon.gif" alt="Dołącz do nas na Facebooku" width="29" height="30" border="0" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.amicar.pl/?feed=rss2&#038;p=205</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O cenach, jakości i standardach &#8230;</title>
		<link>http://blog.amicar.pl/?p=89</link>
		<comments>http://blog.amicar.pl/?p=89#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Dec 2011 14:26:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krzysiek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://amicar.pl/wordpress/?p=89</guid>
		<description><![CDATA[O cenach, jakości i standardach w autoryzowanych stacjach obsługi z Wojciechem Dacko  Prezesem firmy AMICAR rozmawia Sebastian Kanikuła. Panuje opinia, że jeśli oddamy samochód do ASO żeby np. wymienić klocki hamulcowe, to przy okazji zrobią nam &#8220;konieczny&#8221; remont silnika i wymienią elektrykę. Ile jest prawdy w tym stereotypie?  Naszym obowiązkiem jest oddać klientowi samochód sprawny. Procedury warsztatowe [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O cenach, jakości i standardach w autoryzowanych stacjach obsługi z Wojciechem Dacko  Prezesem firmy AMICAR rozmawia Sebastian Kanikuła.<br />
<strong>Panuje opinia, że jeśli oddamy samochód do ASO żeby np. wymienić klocki hamulcowe, to przy okazji zrobią nam &#8220;konieczny&#8221; remont silnika i wymienią elektrykę. Ile jest prawdy w tym stereotypie?  </strong>Naszym obowiązkiem jest oddać klientowi samochód sprawny. Procedury warsztatowe przewidują, że niezależnie od wykonanej usługi, robimy ogólną diagnostykę pojazdu &#8211; nawet jeśli ktoś pojawia się w naszym serwisie tylko z określoną potrzebą, przykładowo wymianą oleju. Trzeba jednak zaznaczyć, że my jako część sieci, podlegamy rygorystycznym standardom, które zobowiązują nas do tego, by każdą naprawę z klientem uzgodnić i otrzymać od niego autoryzację na nią. Nie ma możliwości, by bez zgody naszego klienta dokonywać przy jego aucie jakichkolwiek czynności. Doradcy są natomiast zobowiązani przekazać klientowi informacje o przyszłych lub obecnych koniecznych interwencjach.</p>
<p><strong>Czyli być może stąd to przekonanie – „oddałem auto na wymianę oleju a oni namawiają mnie do wymiany płynu w układzie hamulcowym”? </strong>Proszę pamiętać, że my nie możemy wypuścić auta z warsztatu, nie dopatrując najbardziej  podstawowych czynności wpływających na bezpieczeństwo. Klienci nie mają świadomości tego, że po wizycie w naszym warsztacie to my ponosimy odpowiedzialność za to, że jego auto jest w pełni sprawne. Jeżeli dana naprawa jest konieczna, nie mamy prawa pozwolić klientowi korzystać z pojazdu – czyli nie wyjedzie od nas z niesprawnymi hamulcami. Czasami musimy interweniować, powiedzieć klientowi o stanie auta. To jak z wizytą u lekarza. Nie możemy gniewać się na niego, że poszliśmy do niego z prozaicznym bólem brzucha a on zdiagnozował u nas „poważniejszą usterkę”, która wymaga na przykład hospitalizacji. Stąd być może ten mit.</p>
<p>Warsztat niezależny nie jest zainteresowany ani zobligowany do tego by badać auto tak kompleksowo, jak robią to nasi mechanicy. Nie jest przecież zainteresowany podnoszeniem ceny (nawet jeśli to konieczne), skoro jego konkurencyjność opiera się na utrzymaniu jej na jak najniższym poziomie.</p>
<p> <strong>On z kolei chce utrzymać mit, że jest najtańszy? </strong>Przeważnie tak.</p>
<p><strong> </strong><strong>Czyli pokazanie klientowi, że należy coś zrobić, a zrobienie tego bez uzgodnienia z nim to dwie odrębne rzeczy? </strong>Właśnie na to kładziemy nacisk. Wskazanie klientowi, że jego pojazd wymaga jeszcze jakiejś interwencji nie oznacza od razu, że musi on to zrobić. Wszystko zależy od klienta. Często opłaca się wykonać naprawę czy wymianę zużytej bądź wadliwej części niejako przy okazji naprawy pierwotnej. Ponowna wizyta w warsztacie, gdy trzeba będzie zająć się tym problemem jeszcze raz, może być wielokrotnie droższa, bo rośnie także koszt robocizny i czas potrzebny na wykonanie naprawy. Komasowanie kilku usług, czynności na tym samym pojeździe to dla nas mniejszy koszt – czynności przygotowawczych, operacyjnych, otwarcia zlecenia, zamawiania części itd. Rozszerzenie naprawy w samochodzie de facto w podsumowaniu sprawia, że cena jest niższa niż wykonanie tych samych czynności w odstępie np. kilku tygodni. Oczywiście klient zawsze musi to ocenić sam, ale warto by zdawał sobie z tego sprawę &#8211; by wiedział, że takie rozwiązanie może mu przynieść realne oszczędności.</p>
<p> <strong>Większość właścicieli samochodów jest przekonana, że ASO są bardzo drogie. Państwo chcecie udowodnić, że to nieprawda? </strong>   Znacznie tańsze warsztaty to takie, które nie wydając rachunków ukrywają obciążenie podatkowe przez co jest oczywiste, że są w stanie wykonać daną usługę o rząd wielkości taniej. Ale czy lepiej?</p>
<p> <strong>Czyli tak naprawdę płacimy za jakość i bezpieczeństwo? </strong>ASO przeważnie mają pełną ofertę usługową a obowiązujące nas standardy wymagają kompleksowego wyposażenia diagnostycznego, specjalistycznych narzędzi i świetnie wyszkolonych ludzi. Serwis autoryzowany musi być wyposażony w to, w co warsztat mniejszy czy niezależny nie musi. Jesteśmy w stanie przebadać samochód znacznie lepiej i bardziej szczegółowo niż przysłowiowy „pan Staszek”, który ma warsztat w przydomowym garażu, ale także niż większość dobrych warsztatów, które nie boją się inwestycji w nowoczesny sprzęt. Z pewnością przewyższamy je pod względem jakości i oferowanej gwarancji. Taka formalna gwarancja na usługi i części to przecież ogromny atut dla klienta. Mamy pewnych dostawców, których jakość sprawdzamy i monitorujemy, mamy wyszkolonych pracowników, których kwalifikacje są systematycznie sprawdzane – w przypadku ASO ryzyko błędu niezamierzonego, czy braku fachowości jest zminimalizowane. A jeżeli taki błąd się zdarzy – to klient ma gwarantowaną odpowiedzialność.</p>
<p> <strong>Prawo jednak nie zwalnia małych warsztatów od obowiązku uznania reklamacji. </strong>Jednak od nich z pewnością jest trudniej ją wyegzekwować. I nie mówimy tutaj oczywiście o nierzetelnym wykonaniu naprawy – to zupełnie inna kategoria. Mówimy o błędzie ludzkim. Jeżeli coś takiego ma miejsce, to nie ukrywamy tego przed klientem. Zawsze staramy się, żeby z naszego warsztatu klient wyjechał usatysfakcjonowany. Wychodzimy z założenia, że nawet jeśli zdarzy się reklamacja, to sztuką jest sprawić, by klient, który przyjechał do nas z pretensjami, wyszedł z naszej firmy nie tylko zadowolony, ale by wrócił do nas po raz kolejny. I to się nam udaje.</p>
<p> <strong>Mimo wszystko ceny autoryzowanego serwisu są nawet &#8211; jeśli stosunkowo niewiele, wyższe.  </strong>Klienci po prostu niejako z założenia uznają, że ASO jest droższe. Często nie weryfikują tego nawet z rzeczywistością. Tak -  jesteśmy autoryzowanym serwisem, tak &#8211; jesteśmy nieco drożsi (choć nie tak jak panuje powszechne mniemanie, bo jesteśmy w stanie oferować pewne usługi nawet taniej niż konkurencja), ale oferujemy w zamian korzyści, których po prostu nikt inny nie jest w stanie im zaoferować.  Co jeszcze warto podkreślić to to,  że nasz stały klient ma możliwość negocjacji ceny. Nie tylko na starcie otrzymuje upust, ale upoważniliśmy także naszych mistrzów do tego, by podejmowali decyzje w sprawie ostatecznej ceny usługi. Jedynym ograniczeniem jest rzeczywisty koszt samej naprawy np. części – marża może być nawet zerowa, podobnie jak koszt robocizny. Musimy znaleźć złoty środek pomiędzy koniecznymi interwencjami technicznymi a oczekiwaniami i możliwościami finansowymi klienta.</p>
<p> <strong>Wspomniał Pan o częściach. To często jeden z większych kosztów naprawy.  </strong>Naszym atutem jest na przykład dostęp do najwyższej jakości zamienników części oryginalnych. Zamienniki są odpowiednikami części, które są montowane w aucie podczas produkcji. Z racji obrotu i specjalizacji mamy możliwość oferowania bardzo atrakcyjnych cen. Tym samym mamy dla klientów, których auta wyszły z okresu gwarancji ofertę, która może być porównywalna cenowo – a w przypadku niektórych usług czy napraw nawet niższa, do oferty warsztatów niezależnych czy sieciowych. Inna rzecz, że na rynku są dostępne części naprawdę tanie. Czy można jednak wierzyć, że ten sam element tańszy o dwie trzecie, będzie się charakteryzował tą samą lub porównywalną jakością? My nie możemy sobie pozwolić na stosowanie części niepewnych czy niesprawdzonych. Proszę pamiętać, że odpowiedzialność jaka na nas ciąży jest ogromna – także prokuratorska. Dla nas na pierwszym miejscu jest bezpieczeństwo i niezawodność.</p>
<p> <strong>Często na decyzję o skorzystaniu z danego warsztatu, mają wpływ relacje – „pan Staszek świetnie zna się na zawieszeniu, pan Marian to fachowiec od diesli” itp. ASO w porównaniu z małym, specjalistycznym zakładem to ogromna firma – skąd mam wiedzieć komu oddaję moje wychuchane autko? </strong>Doradca klienta nie musi być i nie jest anonimowy. To żaden problem jeśli klient zażyczy sobie kontaktu z wybranym mechanikiem. Rozumiemy takie przywiązanie &#8211; ten mechanizm jest korzystny dla nas i klienta. Podjęliśmy decyzję, że wyposażamy wszystkich pracowników w telefony komórkowe. Klient ma możliwość kontaktu z każdą z osób, które pracowały przy jego aucie – w dziale obsługi klienta i w warsztacie. Mało tego – na fakturze znajdują się nie tylko informacje kto ją wystawił, czy kto był odpowiedzialny za obsługę samochodu, ale znajduje się na niej także nazwisko mechanika.</p>
<p> Proszę pamiętać, że nam zależy nie tylko na utrzymaniu poziomu marki, ale przede wszystkim naszej firmy – AMICAR. Żadne zarobione pieniądze nie są warte tego, żeby choć jeden klient utracił dobrą opinię o naszym serwisie.<br />
<iframe style="width: 450px; height: 35px; overflow: hidden;" src="//www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fpages%2FAmicar-Dealer-FIAT%2F166192473410571%3Fv%3Dwall&amp;send=false&amp;layout=standard&amp;width=450&amp;show_faces=false&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;font&amp;height=35" frameborder="0" scrolling="no" width="320" height="240"></iframe><br />
<a href="http://www.facebook.com/pages/Amicar-Dealer-FIAT/166192473410571?v=wall" target="_blank"><img src="http://www.amicar.pl/img/fb_alon.gif" alt="Dołącz do nas na Facebooku" width="29" height="30" border="0" /></a> <a href="http://blog.amicar.pl/" target="_blank"><img src="http://www.amicar.pl/img/blog_alon.gif" alt="Blog firmowy" width="33" height="28" border="0" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.amicar.pl/?feed=rss2&#038;p=89</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Twój Pojazd – Twoja Własność</title>
		<link>http://blog.amicar.pl/?p=40</link>
		<comments>http://blog.amicar.pl/?p=40#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Dec 2011 12:29:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krzysiek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://amicar.pl/wordpress/?p=40</guid>
		<description><![CDATA[  W sobotę, 19 listopada między godzinami 10:00 a 15:00 przez serwis firmy AMICAR, przy ul. Robotniczej 94 we Wrocławiu przewinęły się tłumy mieszkańców Dolnego Śląska. Powodem nie był wysyp usterek, ale unikalna akcja dla właścicieli pojazdów, zainteresowanych ich zabezpieczeniem przed kradzieżą, jaką wrocławski dealer Fiata przeprowadził wspólnie z jej inicjatorem, Wydziałem Prewencji Komendy Miejskiej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;" align="center"><strong>
<a href="http://blog.amicar.pl/wp-content/gallery/znakowanie/dsc07028.jpg" title="" class="shutterset_singlepic1" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-left" src="http://blog.amicar.pl/wp-content/gallery/cache/1_watermark_320x240_dsc07028.jpg" alt="dsc07028" title="dsc07028" />
</a>
  W sobotę, 19 listopada między godzinami 10:00 a 15:00 przez serwis firmy AMICAR, przy ul. Robotniczej 94 we Wrocławiu przewinęły się tłumy mieszkańców Dolnego Śląska. Powodem nie był wysyp usterek, ale unikalna akcja dla właścicieli pojazdów, zainteresowanych ich zabezpieczeniem przed kradzieżą, jaką wrocławski dealer Fiata przeprowadził wspólnie z jej inicjatorem, Wydziałem Prewencji Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. </strong></p>
<p> Celem przedsięwzięcia przebiegającego pod hasłem „Twój Pojazd – Twoja Własność” było znakowanie elementów wyposażenia samochodów oraz skuterów. Unikalne kody naniesione tajnopisem na wybrane części i akcesoria znalazły się w informatycznej bazie danych Policji. Niezdecydowanym warto przytoczyć statystyki, które są wprawdzie z roku na rok coraz korzystniejsze dla właścicieli pojazdów. Nie zmienia to faktu, że każdego dnia w Polsce Policja przyjmuje 44 zgłoszenia o kradzieży samochodu. Miesięcznie w całym kraju  „znika” aż 1320 pojazdów. W sumie tylko w ubiegłym roku zaginęło ponad 8 tys. aut. – <em>Kradzieży samochodów zdarza się wprawdzie obecnie mniej, niż 10 lat temu, kiedy zgłoszono aż 70 tys. tego rodzaju zdarzeń</em> – mówi, powołując się na policyjne statystyki, Krzysztof Miłek, szef działu marketingu w firmie AMICAR. – <em>Nie jest to jednak przyjemna sytuacja, gdy na parkingu nie zastajemy swojego auta, albo gdy okazuje się, że z jego wnętrza zniknęło radio, albo ktoś oberwał lusterka. Oczywiście, nasz serwis poradzi sobie również z taką naprawą, ale dla kierowcy są to zbędne wydatki. </em></p>
<p>Naklejka informująca o tym, że części i wyposażenie samochodu są oznakowane nie jest gwarancją, że złodziej zostawi nasze auto w spokoju. Z pewnością jednak taka widoczna informacja stanowi dość skuteczne ostrzeżenie i może zniechęcić do kradzieży. A to już dużo.</p>
<p>Znakowanie trwa kilkanaście minut i polega na opisaniu wybranych elementów pojazdu tajnopisem. Każdemu z nich nadawany jest kod, który następnie wprowadzany jest do informatycznej bazy danych, prowadzonej przez Policję. <em>– Pojazd otrzymuje „naklejkę rejestracyjną”, która pozwala zidentyfikować właściciela</em> –wyjaśnia  Andrzej Słotwiński Specjalista Wydziału Prewencji  Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu– <em>Na nalepce znajduje się numer, który jest jednocześnie kodem znakowania. To jest druk ścisłego zarachowania i składa się w sumie z trzech części. Pierwsza naklejana jest na pojazd, druga wklejana jest do „Dowodu Tożsamości Pojazdu”, a trzecia na deklaracji przystąpienia do programu. </em></p>
<p> W sobotę, 19 listopada specjalne kody funkcjonariusze Policji nanosili na: radioodtwarzacze samochodowe, poduszki powietrzne kierowcy i pasażera, fotele przednie i tylne, lusterka boczne, kołpaki i felgi aluminiowe, inne elementy stanowiące niestandardowe wyposażenie pojazdu. Lista znakowanych elementów była uzależniona od marki samochodu i np.: gwarancji.</p>
<p> Jak podkreśla Krzysztof Miłek zainicjowana przez Wydział Prewencji Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu akcja, której partnerem jest AMICAR, nie jest skierowana wyłącznie do właścicieli samochodów marki Fiat. Choć stanowili oni większość zainteresowanych programem. </p>
<p>&nbsp;</p>
<p>– <em>Ponieważ nadal otrzymujemy w sprawie tej akcji sporo zapytań, dlatego w porozumieniu z wrocławskimi policjantami z Wydziału Prewencji postanowiliśmy ponownie umożliwić wszystkim zainteresowanym oznakowanie swojego pojazdu</em> – poinformował Krzysztof Miłek. – <em>W najbliższą sobotę, 26 listopada zapraszamy między godziną 10:00 a 15:00 na ul. Robotniczą 94 we Wrocławiu, do serwisu AMICAR-u, gdzie będzie można dopełnić wszystkich formalności i bezpłatnie przystąpić do programu „Twój Pojazd – Twoja Własność”.</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Więcej informacji o szczegółach wspólnej akcji Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu i firmy AMICAR  „Twój Pojazd – Twoja Własność” udziela Dział Marketingu firmy AMICAR: tel. 71 769 35 41,  e-mail: <a href="mailto:marketing@amicar.com.pl">marketing@amicar.com.pl</a></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.amicar.pl/?feed=rss2&#038;p=40</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak jeździć oszczędnie? Przeczytaj, zapamiętaj i zastosuj.</title>
		<link>http://blog.amicar.pl/?p=10</link>
		<comments>http://blog.amicar.pl/?p=10#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Dec 2011 08:32:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krzysiek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Porady Eksperta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://amicar.pl/wordpress/?p=10</guid>
		<description><![CDATA[Kwestia zużycia paliwa staje się ostatnio coraz ważniejsza, ze względu na rosnące ceny na stacjach benzynowych. Trudno zaakceptować fakt, że za litr paliwa przyszło nam płacić ponad 5 zł. Możemy jednak zmienić niektóre nasze złe nawyki i zaoszczędzić paliwo.  1. Planuj zawsze z wyprzedzeniem. Jazda po zatłoczonych drogach zmusza nas do ciągłego  przyspieszania, nagłego hamowania, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kwestia zużycia paliwa staje się ostatnio coraz ważniejsza, ze względu na rosnące ceny na stacjach benzynowych. Trudno zaakceptować fakt, że za litr paliwa przyszło nam płacić ponad 5 zł. Możemy jednak zmienić niektóre nasze złe nawyki i zaoszczędzić paliwo.</p>
<p> <strong>1.</strong> <strong>Planuj zawsze z wyprzedzeniem. </strong>Jazda po zatłoczonych drogach zmusza nas do ciągłego  przyspieszania, nagłego hamowania, jazdy na niskich biegach.  Niestety  wpływa to na zwiększenie zużycia paliwa w naszych samochodach. Aby tego uniknąć, starajmy się zawsze zaplanować naszą trasę, wybierać najkrótsze odcinki drogi  i w miarę możliwości unikać zatłoczonych obszarów. Płynny ruch ograniczy częstotliwość przyspieszania i hamowania, a my dzięki temu zaoszczędzimy paliwo.</p>
<p> <strong>2. Kontroluj regularnie ciśnienie w oponach</strong>. Poziom ciśnienia w oponach ma  znaczący wpływ na zużycie paliwa . Ciśnienie mniejsze o 0,2 bara powoduje wzrost oporów toczenia a to zwiększa zużycie  nawet o 2% . Dlatego kontrolujmy poziom ciśnienia w oponach raz w miesiącu, najlepiej po dłuższym postoju auta.</p>
<p><strong> </strong><strong>3. Dbaj o samochód i regularnie rób przeglądy. </strong>Silnik, skrzynia biegów, klimatyzacja , układ hamulcowy  i zawieszenie samochodu pozbawione konserwacji i regularnych przeglądów są zwykle w nienajlepszym stanie. Powoduje to nie tylko wyższy poziom zużycia paliwa i emisji CO<sub>2</sub>, ale może także doprowadzić do uszkodzenia samochodu.<br />
Pamiętajmy zatem, aby regularnie przeprowadzać profesjonalne przeglądy samochodu oraz wymieniać olej z częstotliwością zalecaną przez producenta samochodu. Zasada „ Sprawny znaczy oszczędny” jest zawsze aktualna.</p>
<p> <strong>4. Nie przeładowuj swojego samochodu. </strong>Im więcej waży nasz samochód, tym więcej spala. Unikajmy zatem wożenia ze sobą zbędnych, a przede wszystkim ciężkich przedmiotów jak również bagażnika dachowego  i boxu. Jeżeli musimy przewieźć ładunek, starajmy się umieścić go w środku samochodu.   Ładunek umieszczony na bagażniku dachowym sprawia, że auto traci walory aerodynamiczne. To niestety także wpływa na zwiększenie zużycia paliwa.</p>
<p>  <strong>5. Unikaj agresywnej jazdy. </strong>Agresywna jazda, częste wyprzedzanie, oznacza nagłe przyspieszanie i hamowanie, wysokie spalanie paliwa, zużycie silnika i opon oraz wyższe koszty. Starajmy się zatem prowadzić samochód inteligentnie. Kontrolujmy sytuację na drodze a w razie  potrzeby „hamujmy” silnikiem a przyspieszajmy na 2/3 gazu  . Zachowując odpowiedni odstęp od samochodu jadącego przed nami, unikniemy   zbędnego hamowania i przyspieszania, będziemy mogli jechać ze stałą prędkością, a przy okazji zaoszczędzić paliwo.</p>
<p>  <strong>6. Zamknij okna przy jeździe z dużą prędkością.  </strong>Otwarty dach lub okno powodują zwiększony opór przy szybkości przekraczającej 50 km/h, powodując wzmożoną pracę silnika i wyższe zużycie paliwa. Kiedy jedziemy z dużą prędkością, starajmy się korzystać z wentylacji samochodu, aby utrzymać chłód. Klimatyzację uruchamiajmy tylko wtedy, kiedy jest to konieczne.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p> <strong>7. Korzystaj z urządzeń elektrycznych z umiarem. </strong>Od świateł po zapalniczkę , każde urządzenie zasilane prądem pobiera energię z akumulatora. Im więcej zużywamy prądu, tym więcej spalamy paliwa. Pamiętajmy, że szczególnie energochłonna jest klimatyzacja. W upalny dzień może podnieść zużycie paliwa nawet o 20%. Uszkodzona lub nieszczelna klimatyzacja może je zwiększyć jeszcze bardziej, dlatego regularnie kontrolujmy ją w profesjonalnym serwisie.</p>
<p><strong>Zastosowanie tych kilku zasad może zredukować spalanie nawet do 20-30 %. </strong></p>
<p>Nie jest to trudne, a korzyści dla środowiska i naszego portfela są ogromne.</p>
<p>  AMICAR Autoryzowana Stacja Obsługi FIAT, ul. Robotnicza 94, Wrocław, tel. 071 769 35 43.<br />  Godziny otwarcia pon-pt. 7.00 – 20.00, sobota 8.00 – 14.00.</p>
<p>Więcej na www.amicar.fiat.pl.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.amicar.pl/?feed=rss2&#038;p=10</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Garaż: Przygotowania serwisowe ruszyły pełną parą</title>
		<link>http://blog.amicar.pl/?p=80</link>
		<comments>http://blog.amicar.pl/?p=80#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 Nov 2011 13:21:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krzysiek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fiat Amicar Rally Team]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://amicar.pl/wordpress/?p=80</guid>
		<description><![CDATA[     Ruszyły prace serwisowe przed XV edycją rajdu Monte-Carlo Historique. Na trasie tak trudnego wyścigu ważna jest sprawność wszystkich podzespołów rajdówki &#8211; zaczynając od mechanizmu wlewu paliwa, wycieraczek, zawieszenia &#8211; skończywszy na główym elemencie, jakim jest silnik. Dziś zespół prasowy FiatART Media podglądał pierwszy dzień serwisu, który jak zawsze odbywa się w warsztatach wrocławskiego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2> </h2>
<div id="customContent">
<div id="node-40">
<div>
<div>
<p>   Ruszyły prace serwisowe przed XV edycją rajdu Monte-Carlo Historique. Na trasie tak trudnego wyścigu ważna jest sprawność wszystkich podzespołów rajdówki &#8211; zaczynając od mechanizmu wlewu paliwa, wycieraczek, zawieszenia &#8211; skończywszy na główym elemencie, jakim jest silnik. Dziś zespół prasowy FiatART Media podglądał pierwszy dzień serwisu, który jak zawsze odbywa się w warsztatach wrocławskiego salonu Amicar- siedzibie zespołu FiatART.</p>
</div>
<div><a title="Ruszyły prace serwisowe" href="http://fiatart.com/themes/garland/images/silnik/big/6.jpg" rel="shadowbox[silnik]"><img src="http://fiatart.com/themes/garland/images/silnik/mini/6.jpg" alt="" /></a> <a title="Ruszyły prace serwisowe" href="http://fiatart.com/themes/garland/images/silnik/big/3.jpg" rel="shadowbox[silnik]"><img src="http://fiatart.com/themes/garland/images/silnik/mini/3.jpg" alt="" /></a> <a title="Ruszyły prace serwisowe" href="http://fiatart.com/themes/garland/images/silnik/big/7.jpg" rel="shadowbox[silnik]"><img src="http://fiatart.com/themes/garland/images/silnik/mini/7.jpg" alt="" /></a> <a title="Ruszyły prace serwisowe" href="http://fiatart.com/themes/garland/images/silnik/big/4.jpg" rel="shadowbox[silnik]"><img src="http://fiatart.com/themes/garland/images/silnik/mini/4.jpg" alt="" /></a> <a title="Ruszyły prace serwisowe" href="http://fiatart.com/themes/garland/images/silnik/big/5.jpg" rel="shadowbox[silnik]"><img src="http://fiatart.com/themes/garland/images/silnik/mini/5.jpg" alt="" /></a> <a title="Ruszyły prace serwisowe" href="http://fiatart.com/themes/garland/images/silnik/big/9.jpg" rel="shadowbox[silnik]"><img src="http://fiatart.com/themes/garland/images/silnik/mini/9.jpg" alt="" /></a></div>
<div>
<p>Prace rozpoczęły się od przeglądu układu hamulcowego by móc wstępnie ocenić jego stan oraz niezbędne części, jakie podlegać będą wymianie. Już po kilku minutach zespół mechaników przyglądał się spalonym klockom hamulcowym, które po przejechaniu kilku tysięcy kilometrów rozpadły się od mocniejszego ściśnięcia dłonią. To wskazówka, że renomowana marka nie zawsze oferuje dobrej jakości produkt!</p>
<p>Najważniejszą częścią prac serwisowych był demontaż silnika z czerwonego Fiata 125p załogi Cierliński/Miller. Główną usterką zgłoszoną po letnim sezonie był wyciek oleju w górnej partii głowicy oraz zbyt niskie ciśnienie oleju na wolnych obrotach &#8211; co potwierdziły pomiary ciśnienia w warsztacie. Niemniej, przed tak wymagającą imprezą, jak rajd Monte-Carlo, gdzie odcinki specjalne mają około 50km każdy, czynność, jaką jest demontaż silnika oraz dokładne sprawdzenie wszystkich jego elementow &#8211; zostałaby wykonana nawet bez zaistnialych usterek. Już wkrotce kolejne wieści z prac serwisowych, zapraszamy!</p>
</div>
<div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a title="Ruszyły prace serwisowe" href="http://fiatart.com/themes/garland/images/silnik/big/1.jpg" rel="shadowbox[silnik]"><img src="http://fiatart.com/themes/garland/images/silnik/mini/1.jpg" alt="" /></a> <a title="Ruszyły prace serwisowe" href="http://fiatart.com/themes/garland/images/silnik/big/2.jpg" rel="shadowbox[silnik]"><img src="http://fiatart.com/themes/garland/images/silnik/mini/2.jpg" alt="" /></a> <a title="Ruszyły prace serwisowe" href="http://fiatart.com/themes/garland/images/silnik/big/8.jpg" rel="shadowbox[silnik]"><img src="http://fiatart.com/themes/garland/images/silnik/mini/8.jpg" alt="" /></a></p>
</div>
</div>
</div>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.amicar.pl/?feed=rss2&#038;p=80</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wrażenia z pierwszej jazdy. Gazeta Wyborcza</title>
		<link>http://blog.amicar.pl/?p=66</link>
		<comments>http://blog.amicar.pl/?p=66#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Sep 2011 13:02:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krzysiek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://amicar.pl/wordpress/?p=66</guid>
		<description><![CDATA[Wrocławski dealer Fiata, Amicar, partner pierwszej edycji cyklu Wrażenia z pierwszej jazdy, udostępnił do testu Fiata 500. W piękny, majowy weekend, właściwości tego niewielkiego, ale budzącego duże emocje auta, sprawdzał Sebastian Kanikuła. Źródło Gazeta Wyborcza  Kult małej legendy  Przy wyborze nowego auta przez Polaków decydują według badań TNS OBOP postrzeganie i zaufanie do marki, niezawodność [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wrocławski dealer Fiata, <strong>Amicar</strong>, partner pierwszej edycji cyklu <strong>Wrażenia z pierwszej jazdy</strong>, udostępnił do testu Fiata 500. W piękny, majowy weekend, właściwości tego niewielkiego, ale budzącego duże emocje auta, sprawdzał Sebastian Kanikuła.<br />
Źródło Gazeta Wyborcza</p>
<p> <strong>Kult małej legendy</strong></p>
<p> Przy wyborze nowego auta przez Polaków decydują według badań TNS OBOP postrzeganie i zaufanie do marki, niezawodność oraz cena. Powody, dla których nowy Fiat 500 znajduje zadowolonych klientów prawdopodobnie w tym badaniu znalazły się na końcu długiej listy. Jeśli w ogóle odpowiedzi „bo chcę” lub „kocham to autko” zostały uwzględnione w tym zestawieniu.</p>
<p> <strong>Jak rodzi się uwielbienie</strong></p>
<p> Nowy Fiat 500 to reinkarnacja samochodu, na punkcie którego w latach 60-tych i 70-tych XX wieku, oszalała Italia. Nowa pięćsetka z benzynowym silnikiem o pojemności 900 cm³ – TwinAir, nawiązuje bezpośrednio do legendy modelu. Pierwsze, produkowane Fiaty 500 wzięły swoją nazwę od dwucylindrowego silnika o pojemności niecałych 500 cm³ (15 KM). Dwa cylindry to wynik ówczesnych przepisów podatkowych – auto było po prostu tańsze.</p>
<p>Nowy silnik „pięćsetki” to także, uwaga, dwucylindrowiec. Parametrami różni się jednak ogromnie od swego pierwowzoru. Z  900 cm³ pojemności (dokładnie 875 cm³), dzięki turbinie uzyskano 85 KM przy 5500 obr/min i przyzwoity, maksymalny moment obrotowy 145 Nm przy 1900 obr/min. Fiat do setki rozpędza się w 11 sekund i osiąga prędkość maksymalną 173 km/h.</p>
<p>Nowa konstrukcja nie powstała z myślą o niskich podatkach ale o oszczędności i ekologii. Choć, jeśli weźmiemy pod uwagę czekające nas podatki ekologiczne, to spełniający rygorystyczne normy emisji spalin Euro 5 nowy Fiat 500 jest opłacalną inwestycją. Tym bardziej, że „pięćsetka” wyposażona w innowacyjny system Eco:Drive, który analizuje styl jazdy kierowcy i pomaga oszczędzać paliwo, potrafi zadowolić się nieco ponad czterema litrami paliwa na 100 km.</p>
<p>Jednak to, że za nowym Fiatem 500 oglądają się ludzie, to nie charakterystyczny dźwięk dwucylindrowego silnika ale nieprzeciętny, wyjątkowy retro-design, wyróżniający jego zgrabną sylwetkę wśród największego tłumu aut.</p>
<p> <strong>(U)znana indywidualność</strong></p>
<p>Od czasu swojej premiery rynkowej w 2007 roku Fiat 500 stał się jednym z najpopularniejszych maluchów na europejskim rynku. Zdobył też m.in. tytuł Europejskiego Samochodu Roku 2008 (European Car of the Year 2008), nagrodę za najpiękniejszą karoserię &#8211; Euro Car Body 2007 oraz przyznany przez Włochów tytuł „Najpiękniejszego Auta na Świecie” (L&#8217;Automobile piu bella del mondo) w swojej kategorii.</p>
<p>To jednak nie nagrody sprawiają, że Fiat 500 znajduje tylu klientów ( i fanów zarazem). Produkowany w Polsce, w fabryce w Tychach, kusi urokiem i legendą. Klasyczne, miękkie linie nadwozia, charakterystyczne lampy, chromowane dodatki i lakierowana w kolorze nadwozia, świetnie zaprojektowana deska rozdzielcza sprawiają, że Fiat 500 wyznaczył wysoką poprzeczkę dla kontynuatorów stylu neo-retro w motoryzacji.</p>
<p>W dodatku Fiat, dzięki dziesiątkom tysięcy możliwych kombinacji kolorów nadwozia, wystroju wnętrza, wzorów listew, tapicerki, felg czy naklejek można dopasować do własnych gustów w niespotykany sposób. Kolor nadwozia w odcieniu nowej sukienki czy krawata, felgi w stylu ulubionych kolczyków czy spinek do mankietów, tapicerka w kolorze szminki, podświetlanie wskaźników pasujące do&#8230; – tak, to już nie jest dowcip.</p>
<p> <strong>Użytkowa oryginalność</strong></p>
<p> Wnętrze pięćsetki jest nie tylko ładne i oryginalne – jest także funkcjonalne i wygodne. Design wnętrza i kształt lakierowanej w kolorze nadwozia deski rozdzielczej ładnie nawiązują do pierwowzoru. W kokpit dobrze wkomponowano czytelne i nowoczesne zegary, w centralny panel radioodtwarzacz, sterowanie klimatyzacją i wysoko umieszczoną przekładnię zmiany biegów. Wielofunkcyjna kierownica obszyta skórą w tym samym odcieniu, wygodne, dwukolorowe fotele – to musi się podobać. Do tego wszystko w zasięgu ręki, intuicyjne i wygodne. I co nie tak częste u Fiata &#8211; znakomita jakość materiałów i wykończenia.</p>
<p> Oczywiście wygoda „pięćsetki” jest specyficzną wygodą dwudrzwiowego auta, zbudowanego na niewielkim podwoziu Fiata Pandy. Dla siedzących z przodu pasażerów przestrzeni jest sporo, ale na tylnej kanapie nie usiądzie komfortowo dwójka dorosłych a w 185 litrowym bagażniku zmieści się złożona szafka z Ikei tylko jeśli położymy dzielone tylne oparcia foteli.</p>
<p>Ale nowego Fiata 500  nie stworzono do długodystansowych podróży z rodziną i miesięcznych zakupów w dyskoncie. Domena „pięćsetki” to piknik we dwoje za miastem lub weekendowy wyskok z przyjaciółmi na miasto. Włoski maluch z Polski ma szybko i sprawnie poruszać się w miejskiej dżungli i wywiązuje się z tego zadania dobrze i z klasą.</p>
<p><strong>Jeździć każdy może. Jeden lepiej, drugi&#8230;</strong></p>
<p> Mały silnik Fiata sugeruje niewielkie spalanie i niską emisję CO2. Jeśli zastosujemy się do podpowiedzi systemu Eco:Drive, sygnalizującego nawet konieczność zmiany biegu, to wszystko jest możliwe. Zainstalowany na pendrivie program, ocenił moje (mówiąc szczerze &#8211; niezbyt duże) wysiłki ekonomicznej jazdy na 69 punków i cztery gwiazdki przy średnim spalaniu 5,2 l/100 km. Jadąc delikatnie i wspomagając się systemem Eco, który obniża moment obrotowy ze 145 do 100 Nm, można osiągnąć wynik poniżej 4 l/100 km w trasie. Elastyczny silnik i dobrze dobrane przełożenia, pozwalają wrzucić piąty bieg już przy prędkości 60 km/h, choć trzeba się przyzwyczaić do wrażenia, że jednostka napędowa w takich chwilach sprawia pozorne wrażenie utraty mocy.</p>
<p> A można dużo lepiej czyli&#8230; gorzej. Turbodoładowanie pomaga poruszać się „pięćsetce” naprawdę energicznie. Rozpędzenie się do ok. 120-130 km/h nie stanowi problemu a błyskawiczne lawirowanie w korkach dzięki dobremu przyspieszeniu w zakresie 0-60 km/h, świetnemu wspomaganiu kierownicy, którą można obracać jednym palcem i precyzyjnej, pięciobiegowej skrzyni biegów to czysta przyjemność. Lepiej dla osiągów, gorzej dla ekonomii. W czasie dynamicznej jazdy po zatłoczonych ulicach Wrocławia, komputer pokładowy pokazywał spalanie przekraczające nawet 9 l/100 km. Ten silnik po prostu lubi wysokie obroty a Fiat 500 wręcz zaprasza do takiej jazdy&#8230; Tym bardziej, że niezależne zawieszenie przednich kół z kolumnami McPhersona, poprzecznymi wahaczami i ze stabilizatorem oraz półzależne zawieszenie tylne z belką skrętną zapewniają dobrą przyczepność Fiatowi na każdej nawierzchni, zarówno na prostej, jak i na zakrętach. Co prawda „pięćsetka” podskakuje mocno na większych poprzecznych nierównościach, ale zawieszenie szybko i sprawnie niweluje mocne bujanie nadwozia.</p>
<p> <strong>Komu, komu bo idę do domu</strong></p>
<p>Fiat 500 to auto przede wszystkim dla ceniących indywidualność i kierujących się przy wyborze samochodu raczej sercem niż rozumem. Choć kusi też bogatym wyposażeniem i wysokim poziomem bezpieczeństwa. Testowana wersja Lounge miała min. immobiliser, centralny zamek, wspomaganie kierownicy, ABS oraz przednie i boczne poduszki powietrzne, światła przeciwmgielne i chromowane elementy wykończenia wnętrza i nadwozia. Oprócz tego piętnastocalowe alufelgi, skórzaną kierownicę z obsługą radia i robiący duże wrażenia panoramiczny, szklany dach. Dopłaty wymaga jedynie automatyczna klimatyzacja. Do tego „pięćsetka” jest wyposażona aż w siedem poduszek powietrznych, ESP i uzyskała aż pięć gwiazdek w teście zderzeniowym Euro NCAP, czym wyróżnia się w swojej klasie.  Testowana wersja kosztuje ok 58 500 zł. Dużo jak na małe autko, niewiele jak na nową legendę.</p>
<p> Dziękujemy firmie Amicar za udostępnienie auta do testów i zapraszamy do salonu na jazdę testową.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Źródło Gazeta Wyborcza</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.amicar.pl/?feed=rss2&#038;p=66</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Klimatyzacja – lepiej serwisować niż naprawiać</title>
		<link>http://blog.amicar.pl/?p=4</link>
		<comments>http://blog.amicar.pl/?p=4#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 14 Jun 2011 08:25:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krzysiek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Porady Eksperta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://amicar.pl/wordpress/?p=4</guid>
		<description><![CDATA[Zalety klimatyzacji doceniamy przez cały rok. Jesienią i zimą błyskawicznie usuwa parę z szyb, a latem pozwala na komfortową podróż bez otwierania szyb i przeciągów. Jak dbać o układ klimatyzacyjny, aby służył długie lata? Serwisować i wymieniać filtr przeciwpyłkowy przynajmniej raz w roku – radzi Witold Krzemiński – Kierownik Warsztatu w Autoryzowanej Stacji Obsługi Fiat. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zalety klimatyzacji doceniamy przez cały rok. Jesienią i zimą błyskawicznie usuwa parę z szyb, a latem pozwala na komfortową podróż bez otwierania szyb i przeciągów. Jak dbać o układ klimatyzacyjny, aby służył długie lata? Serwisować i wymieniać filtr przeciwpyłkowy przynajmniej raz w roku – radzi Witold Krzemiński – Kierownik Warsztatu w Autoryzowanej Stacji Obsługi Fiat. Jeżeli układ nie działa poprawnie, wymiana ciepła nie przebiega odpowiednio wydajnie, co powoduje zdecydowane zmniejszenie lub całkowity zanik schładzania wnętrza pojazdu.</p>
<p>Jedną z przyczyn zmniejszenia wydajności lub nie działania klimatyzacji może być wyciek czynnika z układu. Jeżeli ilość czynnika zmniejszy się o 50%, klimatyzacja praktycznie przestaje schładzać wnętrze pojazdu.</p>
<p>Co zrobić, aby problem nieprawidłowo funkcjonującej klimatyzacji nas nie dotyczył? Warto skorzystać ze specjalnego programu kontroli klimatyzacji. Taką usługę proponuje swoim klientom Serwis Amicar. Program kontroli klimatyzacji to gwarancja wydajnego i właściwego działania klimatyzacji w samochodzie.</p>
<p> Kontroli dokonują wykwalifikowani specjaliści i obejmuje ona:</p>
<ul>
<li>dezynfekcję układu klimatyzacji</li>
<li>wymianę filtra przeciwpyłkowego</li>
<li>kontrolę stanu napełnienia klimatyzacji</li>
<li>kontrolę skuteczności chłodzenia</li>
<li>kontrolę szczelności układu klimatyzacji</li>
<li>kontrolę paska klinowego sprężarki</li>
</ul>
<p>Serwisowanie klimatyzacji zapobiega awariom i kosztownym naprawom. Koszt corocznego serwisu klimatyzacji, bez zakupu wymienianych elementów, to wydatek średnio ok. 220 zł. Naprawa uszkodzonej sprężarki wywołana brakiem regularnej opieki kosztuje nierzadko 10 razy więcej. Lepiej zatem serwisować niż naprawiać.</p>
<p><strong>Niestety użytkownicy samochodów często zapominają o właściwej konserwacji układu klimatyzacji, co może prowadzić do bardzo negatywnych konsekwencji:</strong><strong></strong></p>
<ul>
<li> zanieczyszczony filtr kabinowy zwiększa obciążenie silnika dmuchawy, co prowadzi do jego przegrzania i uszkodzenia. Zadaniem filtra jest oczyszczanie powietrza nawiewanego do kabiny pojazdu z kurzu, pyłków roślin, drobnoustrojów, zarodników grzybów. Zanieczyszczenia te mogą powodować u pasażerów działania alergiczne, są przyczyną nieprzyjemnego zapachu, przyspieszają niszczenie tapicerki i niektórych tworzyw we wnętrzu samochodu.</li>
<li>niewłaściwe odprowadzanie kropel wody z parownika schładzającego powietrze powoduje, że znaczna ich ilość wpływa do wnętrza samochodu i wnika w materiał dywaników i wykładzin. Wilgoć w pojeździe jest przyczyną ciągłego zaparowania szyb i przyspieszonej korozji nadwozia.</li>
<li>brak odpowiedniej ilości oleju w układzie zawsze prowadzi do awarii, kosztownej naprawy lub koniecznej wymiany sprężarki, która jest najdroższym elementem składowym układu klimatyzacji.</li>
<li>każdy, nawet najprostszy układ klimatyzacji ma kilka elementów, które sterują jego pracą. Uszkodzenia czujników ciśnienia, temperatury lub niesprawne połączenia instalacji elektrycznej mogą być przyczyną zatrzymania działania klimatyzacji lub poważnych i kosztownych awarii.</li>
</ul>
<p>Nawet jeśli wydaje nam się, że klimatyzacja działa prawidłowo, warto odwiedzić serwis profilaktycznie i zagwarantować sobie komfort podróżowania w zdrowym, wolnym od bakterii, pyłków i innych drobnoustrojów otoczeniu, przy zachowaniu optymalnej temperatury, która nie powoduje przemęczenia.</p>
<p>Krzysztof Miłek </p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.amicar.pl/?feed=rss2&#038;p=4</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

